Kosztowne połączenie – kiedy nie oddzwaniać

Obecnie większość dnia i nocy towarzyszą nam różnego rodzaju urządzenia mobilne, ale z jednym z nich trudno nam się rozstać niezależnie od czasu i okoliczności. Chodzi oczywiście o smartfony, czyli niewielkie namiastki komputerów, które z łatwością mieszczą się kieszeni. Co więcej, dzisiaj telefony nie służą nam jedynie do wykonywania i odbierania połączeń, ale dzięki swojej funkcjonalności sprawdzają się w niemal każdej sytuacji życiowej. Nasze przywiązanie do telefonów komórkowych wykorzystują oszuści i naciągacze. W jaki sposób działają i jak uniknąć kosztownych konsekwencji?

Kiedy najczęściej atakują

Największe prawdopodobieństwa otrzymania takiego telefonu przypada na godziny nocne lub poranne. Wtedy zdecydowana większość z nas jest albo zbyt rozkojarzona, albo zmęczona do tego stopnia, że nie zwraca uwagi na to kto właściwie do nas dzwoni. Właśnie na to liczą naciągacze, mając nadzieję, że po drugiej stronie nikt nie zada sobie pytania kogo to numer i odruchowo odbierze połączenie. W tym czasie rośnie kwota na naszym rachunku telefonicznym, a minuta rozmowy może nas kosztować nawet kilkadziesiąt złotych.

Sztuczki telefonicznych oszustów

Mechanizm działania oszust telefonicznych jest dość prosty – dzwonią do nas w nadziei, że odbierzemy telefon lub oddzwonimy później. Nie wiedząc kogo to numer niemal instynktownie chwytamy za telefon, nie zastanawiając się jakie mogą być konsekwencje. Odbieranie połączeń lub oddzwanianie na niektóre numery, zgodnie z tym, co mówi Urząd Komunikacji Elektronicznej wiąże się z pobraniem wysokiej opłaty ze strony operatora. Nie dajmy się też nabrać na głuche telefony, bo kiedy my czekamy aż nasz rozmówca się odezwie z konta znikają nam kolejne złotówki. Innym trikiem stosowanym przez oszustów jest symulowanie sygnału rozłączenia, kiedy w rzeczywistości połączenie trwa dalej, a my nieświadomie przyczyniamy się do rosnącego rachunku telefonicznego.

Jak nie paść ofiarą naciągaczy

Przede wszystkim należy mieć się na baczności i dokładnie przeanalizować numer, jaki pojawia się na ekranie telefonu. Stosunkowo niedawno głośno było o fali oszustw na telefony z Afryki. Sprawcy takich oszustw dzwonili z numerów zaczynających się na +22 czy+24, co większość mylnie identyfikowała z numerem kierunkowym Warszawy czy Płocka, gdy w rzeczywistości były to połączenia z krajów afrykańskich, takich jak Republika Konga (+243), Senegal (+221) czy Wybrzeże Kości Słoniowej (+225).

Jeszcze lepszym sposobem na to, aby przechytrzyć naciągaczy może być korzystanie ze specjalnych portali, które powstają z myślą o przeciwdziałaniu takim oszustwom. Strona kogo to numer pozwala na sprawdzenie nieznanych numerów telefonów. Jak działa taki portal? Wszystko opiera się na wzajemnej współpracy internautów – im więcej osób skorzysta ze strony kogo to numer, tym łatwiej będzie zidentyfikować połączenia wykonywane przez telefonicznych oszustów czy nękających telemarketerów.